Darmowe porady ekspertów
Wizaż
Karnawałowa FEMME FATALE Karnawałowa FEMME FATALE
Wielkimi krokami zbliża się karnawał. Czas częstych zabaw z przyjaciółmi do rana. Częstych, a co za tym idzie, nie jeden raz będzie potrzeba zrobienia sobie ciekawego, wieczorowego makijażu. Karnawał, to taki okres, kiedy możemy poeksperymentować z wizerunkiem. Dlatego też dziś, do dość ciemnego makijażu, proponuję Wam doklejenie bardzo długich rzęs, co złagodzi trochę mroczny makijaż i doda sexapealu
|
Aby ciemne oczy nie sprawiały wrażenia ciężkiego makijażu, twarz musimy dokładnie pokryć podkładem [Kryolan]. Na i pod oczy nakładamy korektor [Gosh], po czym wszystko dokładnie przypudrowujemy [Anti-Shine, Kryolan]. Zapobiegnie to świeceniu się twarzy oraz przedłuży trwałość makijażu. Jeśli jednak to nie pomaga i po nie długim czasie na Waszych twarzach pojawia się nieładny blask, zapewne jest to kwestia źle dobranego kremu. Musi być on odpowiedni do potrzeb skóry, ale również musi współgrać z podkładem. Czasem ich składniki nie chcą współpracować, dlatego po nie długim czasie twarz zaczyna wyglądać nieświeżo. Dodatkowy ratunkiem są też bibułki matujące, które warto ze sobą zabrać na imprezę.
|
Przy linii rzęs namalowałam linerem [Joko] kreskę. Nie bójcie się ją pogrubić-w karnawale można eksperymentować, a poza tym przy ciemnym cieniu na powiece, kreska nie będzie aż taka widoczna.
Teraz przyszedł czas na rzęsy. Te, których użyłam [Inglot], są bardzo długie, ale rzadkie, przez to nie są ciężkie i po chwili można zapomnieć, że w ogóle ma się je na oku. Jeśli jednak nie jesteście przekonane do takich ekstrawagancji, polecam naturalniej wyglądające, krótsze sztuczne rzęsy. W drogeriach dostępnych jest wiele rodzajów-gęste, rzadkie, z brokatowym paskiem u nasady, kolorowe, brokatowe. Przed naklejeniem przyłóżcie jedną rzęsę do powieki, aby sprawdzić, czy jej długość jest odpowiednia. Jeśli jest zbyt długa, przycinamy ją od wewnętrznej części. Dopiero teraz możemy nałożyć klej [Ardell] na pasek rzęs. Czekamy kilka sekund i przyklejamy je w miejsce między naturalnymi rzęsami, a powieką. Najpierw na środku, później przykładamy do boków. Czekamy chwilę, aż dobrze się przykleją, a klej wyschnie. Nie należy przyklejać rzęs zbyt blisko wewnętrznego kącika, ponieważ przy noszeniu możemy odczuwać dyskomfort. A przecież chodzi o to, żeby zapomnieć, że ma się je w ogóle na oczach! Na koniec musimy pociągnąć rzęsy tuszem, aby połączyć je z naszymi naturalnymi.
|
Dolną powiekę malujemy grafitowym cieniem i tuszujemy rzęsy [L'Oreal Telescopic Explosion Mascara]. Brwi. Przy ciemnym makijażu oka powinny być mocno zaznaczone. Nie bójcie się ich przyciemniać-mocne brwi dodadzą charakteru. Barwa różu na policzkach powinna być wzmocniona. Przy ciemnym oświetleniu klubu i błyskach fleszy w aparatach znajomych, makijaż i tak trochę zblednie. Dlatego warto mocniej podkreślić kości policzkowe, aby nawet na zdjęciach wyglądać promiennie. |
Do wykończenia makijażu brakuje nam już tylko koloru na ustach. Nałożyłam na nie ciemną pomadkę [Golden Rose, 140], co w efekcie zmieniło Ewę w karnawałową femme fatale.
Wizaż, stylizacja i fryzura: Agata Szulc www.agataszulc.iportfolio.pl
Fotograf: Piotr Brzeski www.pbfoto.pl
Modelka: Ewa Michalik www.-elfka-.maxmodels.pl
|
|









RSS
Subskrybuj Aktualności