Darmowe porady ekspertów
Relacja Zwycięzcy z Golf-Park Lipowy Most Relacja Zwycięzcy z Golf-Park Lipowy Most
19-letni Daniel Jamrozik z Krapkowic pod Opolem, login: Vargvikernes wygrał konkurs Wizancjum na najlepszą metamorfozę. Zapytaliśmy go, skąd pomysł na zmiany i jak mu się podobała nagroda - weekendowy pobyt w Golf Park Lipowy Most.
Powiedz nam coś o
sobie: czym się zajmujesz, co lubisz, czy masz jakieś hobby?
Obecnie jestem studentem pierwszego roku Mechatroniki na Politechnice Opolskiej i żywię nadzieję, że za rok będę studentem drugiego roku, a nie dalej pierwszego.
Moim hobby jest na pierwszym miejscu muzyka - metal, rock, punk - od kilku lat ćwiczę grę na gitarze akustycznej i elektrycznej, kiedyś nawet grałem w kapeli, ale szybko się rozpadliśmy, bo każdy chciał grać inną muzykę. Oprócz tego jestem wiernym fanem prozy Stephena Kinga ("Miasteczko Salem" - moja ulubiona książka), komputerowych gier RPG typu Neverwinter Nights czy Gothic oraz kreskówki South Park. Zajmuję się też sportem (siłownia, basen, jogging) ale to już drugoplanowe zajęcia.
Skąd pomysł na wzięcie udziału w konkursie Wizancjum?
Do wzięcia udziału w konkursie zachęcił mnie casting, w którym brałem udział jakieś pół roku wcześniej - do reklamy Knorr Nudle - w którym zdobyłem pierwsze miejsce oraz możliwość wystąpienia w telewizji jako parodia Johnna Rambo. Po całym zdarzeniu zacząłem się rozglądać za stronami, na których można wypromować swój wizerunek i tak dzięki google trafiłem na Wizancjum, gdzie dostrzegłem konkurs na metamorfozę, a że akurat przechodziłem metamorfozę (z krótkich włosów na długie) postanowiłem spróbować swoich sił.
Co cię skłoniło do poddania się metamorfozie?
Lubię być oryginalnym i często zmieniać oblicza - raz chodzę w glanach i czarnym t-shircie z logiem jakiejś metalowej kapeli, a następnego dnia golę brodę i ubieram się w wyprasowane dżinsy i różową koszulę, więc metamorfozy nie są dla mnie niczym nowym. Były nawet czasy, gdy malowałem sobie oczy do szkoły na czarno...
Interesujesz się golfem, czy dopiero dzięki nagrodzie po raz pierwszy zetknąłeś się z tym sportem?
Jedyna moja styczność z golfem przed wygraniem wycieczki do Golf Parku opierała się na odpalaniu konsoli i trafianiu do dołka wirtualnym kijem... Nigdy jakoś szczególnie nie interesowałem się tym sportem, a teraz zastanawiam się nad kupnem używanego kija i spróbowania swoich sił na pobliskich łąkach.
W ramach nagrody
pojechałeś do Golf Parku w Lipowym Moście. Jak wrażenia po
pobycie?
Do Golf Parku pojechałem z przyjacielem, bo dziewczyny się jeszcze nie dorobiłem. Wbrew pozorom podczas pobytu w Lipowym Moście najważniejszym punktem programu nie była sama gra w golfa, ale serwowane nam w dworku jedzenie, które już samą nazwą sprawiało, że z miejsca stawaliśmy się głodni. Nauka gry w golfa i próby trafienia w piłkę, nie ryjąc przy tym całej trawy wokoło, na pewno na długo pozostaną w mojej pamięci. Oprócz tego bardzo podobają mi się pobliskie lasy, po których dużo spacerowałem i robiłem dużo zdjęć.
Co wspominasz najmilej?
Bardzo miła obsługa, niesamowity klimat i styl wykonanego w dużej części z drewna dworku, pyszne jedzenie, klimatyczna muzyka lecąca za każdym razem w jadalni, piękna okolica - to wszystko zapadło mi w pamięć.
A jak Ci się spodobało na Podlasiu?
Już rok wcześniej miałem okazję zwiedzić dużą część Podlasia - i muszę powiedzieć, że jest to jeden z najładniejszych rejonów w jakich byłem i w dodatku oferujący całą masę atrakcji turystycznych jak loty balonem, spływy kajakowe, przeprawy przez bagna czy też słynna Mamucia Dolina. Mam nadzieję, że uda mi się tu zaglądać trochę częściej.
Czy chciałbyś jeszcze wrócić do Golf Parku i Lipowego Mostu?
Planuję powrót, gdy zostanie otworzony ekskluzywny pałac, który jest w trakcie budowy nieopodal dworku. Będzie oferował naprawdę dużo atrakcji i nie będzie szans na nudę.
Dziękujemy Danielowi za chęć podzielnia się wrażeniami i życzymy rychłego powrotu na podlaskie ziemie.









RSS
Subskrybuj Aktualności